Chaos - drugie podejście
piątek, 4 sierpnia 2017 o 12:59
Liliowce - ulotne i fascynujące
poniedziałek, 31 lipca 2017 o 10:16
Liliowce zajmują w moim małym ogródku szczególne miejsce.
Mimo, że ich kwiaty żyją tylko 24 godziny, ale są tak piękne i fascynujące, że nawet dla tych paru chwil trwania pojedynczego kwiatu warto je w ogrodzie posadzić. Udało mi się stworzyć całkiem sporą ich kolekcję (ponad trzydzieści odmian).
Chwaliłam się nimi w ubiegłym roku (tu), ale od tamtego czasu kolekcja się powiększyła. Nie mogę odmówić sobie przyjemności pokazania tych odmian, które w lipcu zdobiły mój ogród.
Lipcowy ogród
niedziela, 23 lipca 2017 o 00:46
W lipcu w ogrodzie dominują kwitnące liliowce, bo to ich miesiąc, ale o nich osobny wpis.
Limonkowa sukienka
sobota, 1 lipca 2017 o 09:50
W ubiegłym roku wydziergałam dla siebie sukienkę z bambusa, która świetnie sprawdziła się w letnie upalne dni. Bardzo spodobała się znajomej i mimo, że niechętnie robię drugi taki sam projekt, to dałam się namówić.
Dużo czasu spędzam w ogródku i niewiele go zostaje na dzierganie, ale druty nie mogą leżeć bezczynnie i wieczorami staram się chociaż kilka rzędów przerobić.
Bawełniany zwyklak
wtorek, 16 maja 2017 o 01:02
Najbardziej lubię zwyczajne, proste swetry robione dżersejem, taki właśnie ostatnio sobie wydziergałam. Zostało mi z bluzki w fale (tutaj) po dwa motki białej i różowej bawełny, dokupiłam jeszcze po dwa motki jasnego i ciemnego antycznego różu i tak je połączyłam.
Sweter zrobiony jest z bawełny o strukturze tasiemki Scilla firmy Lane Mondial na drutach nr 5, zużyłam wszystką włóczkę do ostatniej nitki czyli 400g.
A to ostatnie tulipany z mojego ogródka, przypadkowo kolorystycznie zgrały się ze swetrem.