Wełniany kardigan

niedziela, 28 października 2018


Zajrzałam wczoraj na bloga i trudno było mi uwierzyć, że od dwóch miesięcy nie zamieściłam żadnego posta, chociaż w tym czasie z drutów zeszło kilka udziergów.  Ze sporej ich sterty  wybrałam wełniany kardigan. Wykorzystałam piękną, słoneczną pogodę oraz koleżankę.

 




Kardigan robiłam podwójną nitką Andes i Nepal DROPSA na drutach nr 10. 
Jest dosyć ciężki,waży 150 dag, ale mnie to nie przeszkadza i bardzo go lubię.

Nie mogę patrzeć, jak druty leżą bezczynnie, więc dzierga się kolejny projekt, 
tym razem jest to pled. 

Pozdrawiam cieplutko
Marta



Plażowa tunika na pożegnanie wakacji

niedziela, 2 września 2018


Tego lata miałam tak zwaną fazę na sukienki plażowe. 
Wydziergałam ich cztery, ale większość z nich tak szybko została przygarnięta, 
że nie zdążyłam ich utrwalić.  Udało mi się poza ,  obfocić jeszcze jedną tunikę. 
Oto ona, w sam raz na pożegnanie z wakacjami.




 W następnym poście pokażę już jesienne, nieco cieplejsze projekty, a jest ich już kilka.

 Pozdrawiam, do następnego
Marta
 


Sukienka na plażę

sobota, 28 lipca 2018


Lato w pełni. Żar się z nieba leje. W taką pogodę każdy marzy o wypoczynku nad wodą, 
bo to i poopalać się można i ochłodzić w jeziorze, morzu czy basenie.  
Czasem jednak na bikini trzeba coś lekkiego założyć.

 Proponuję ażurową sukienkę z bawełny.






To pierwsza z serii sukienek i tunik plażowych, w najbliższym czasie kolejne.
To wszystko na dzisiaj, udanego weekendu i dobrego tygodnia życzę 
Marta

Dla Rozalki

niedziela, 8 lipca 2018


W kwietniu urodziła się mojemu kuzynowi córeczka - Rozalka.
Na jej powitanie zrobiłam kocyk.




Potem matka chrzestna maleństwa poprosiła, 
abym zrobiła białą szatkę do chrztu. 
Prosisz -masz.



Z rozpędu wydziergałam jeszcze dwie sukieneczki.





Na razie na tym poprzestanę, bo nie chcę przesadzić, 
ale może jesienią jakiś sweterek wymyślę.
Przyznam, że dzierganie ubranek dla maluszków sprawia mi dużą przyjemność.

Dane techniczne:
kocyk: Baby Merino DROPSA, ok. 400g;
szatka: bambus z bawełną ze starych zapasów;
sukienki: 100% bawełna, Amina, ze starych zapasów.

To wszystko dzisiaj, dobrego tygodnia Wam życzę 
i do następnego wpisu
Marta

Bomber z bąblami

poniedziałek, 28 maja 2018


Dawno mnie tu nie było, zrobiłam sobie długie wakacje od blogowania.
 Z drutami się jednak nie rozstałam i cały czas coś dziergałam. 
Zapełniłam swetrami nową półkę, a i do ludzi powędrowało sporo moich projektów.
Zacznę od swetra, który całkiem niedawno zszedł z drutów. 
Nie mogłam odmówić sobie wprawek z popularnym ostatnio wzorem bąbli. 
Oto efekt.






Bomber przed chwilą zmienił właścicielkę i niech się dobrze nosi.
Na początek po tak długiej przerwie wystarczy. 

Pozdrawiam serdecznie, dobrego i pogodnego tygodnia Wam życzę
Marta

 


 

Komin typu chaos i gruba czapka

czwartek, 2 listopada 2017


Po zrobieniu tego swetra zostało sporo włóczki, początkowo nie miałam pomysłu, 
jak ją wykorzystać. 
Pomysł narodził się z potrzeby - zrobiło się zimno i odczułam nieodpartą potrzebę 
wtulenia się w ciepły i miły komin. 
Wykorzystałam  pozostałą włóczkę i tak powstał  inspirowany swetrem otulacz.




A z tego, co pozostało zrobiłam grubą, ciepłą czapkę.



To wszystko na dzisiaj. Serdecznie pozdrawiam
Marta
  

Chaos - drugie podejście

piątek, 4 sierpnia 2017


Jest środek lata, upał trudny do zniesienia, a ja mam w rękach druty nr 8,
  na kolanach bardzo grubą , grzejącą w uda dzianinę i dzielnie realizuję zamówienie klientki 
- sweter chaos wg wzoru Chaos by Marta Boliglova
Miałam już podobne zamówienie tu, ale finalnie sweter był zaprzeczeniem chaosu. 
Tym chętniej przyjęłam to zamówienie, bo bardzo chciałam zmierzyć się z tym wzorem.  
Udało mi się spełnić oczekiwania klientki, jest bardzo zadowolona.


 






Pozdrawiam ciepło i dobrego weekendu życzę
Marta