Zwyklak wiosenny


Znalazłam w mojej szafie kilka wydzierganych przeze kiedyś ciuszków, które nie należą do moich ulubionych i rzadko, bądź w ogóle ich nie noszę.  
Renya na swoim blogu pokazuje uzdatnione i przerobione rzeczy, które zalegały w jej szafie, postanowiłam zrobić to samo.
Na pierwszy rzut poszedł ten udzierg, który zrobiłam przed rokiem, a założyłam go może dwa razy. Sprułam go więc bez żalu. Z odzyskanej włóczki powstał taki oto zwyklak. 

Już go lubię.








Włóczka to fantazyjna Nako Venus o zmiennej grubości, od cienkiego sznureczka, po grube "mięsiste" bawełniane fragmenty, przez to faktura robótki jest ozdobna i nietypowa. Fajny jest też jej skład: 55% bawełna, 40% akryl i 5% poliamid, robiłam na drutach nr 5.
 Z efektu jestem bardzo zadowolona.

Nie lubię bezczynności więc na drutach mam już następny, tym razem, bardzo duży projekt.


Piękna pogoda, lecę na działeczkę nacieszyć się widokiem wiosennych kwiatów.



Pozdrawiam wiosennie
Marta








Ten wpis został opublikowany w środa, 6 kwietnia 2016. Możesz śledzić odpowiedzi w tym wątku za pomocą RSS 2.0. Możesz zostawić odpowiedź.

25 Odpowiedzi w “Zwyklak wiosenny”

  1. Super sweter, zwyklaków nigdy za wiele.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiolu, jestem tego samego zdania, Dzięki za miłe słowa:)

      Usuń
  2. Bardzo podoba mi się ten "zwyklak". Klasyka zawsze się obroni, jest ponadczasowa i pasuje do wielu stylizacji. Gratuluję pomysłu. Pozdrawiam :) Dana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję,bardzo lubię takie proste formy, dają wiele możliwości. Wiosennie pozdrawiam:)

      Usuń
  3. Przepiękny ten Twój zwyklak Marta. Osobiście uwielbiam takie ,,zwyklaki", a Twój wyjątkowo przypadł mi do gustu:-). Cieplutko Cie pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elu, bardzo mi miło. Masz rację, zwyklaki są najlepsze.
      Cieplutko Cię pozdrawiam:)

      Usuń
  4. Ostatnio mam fazę na zwyklaczki i każdy nowy pojawiający się w sieci natychmiast przykuwa moją uwagę. Super w nim wyglądasz.
    Pozdrawiam i biegnę do mojego zwyklaczka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam Twoje zwyklaki i bardzo mi się podobały. Miło, że zwróciłaś na mój uwagę. Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  5. Ja też takiego zwyklaka chcę! :) Szybko przyspieszam pracę nad swetrem, który teraz robię i wrzucam na druty zwyklaka!
    Martuś, pięknie wyglądasz w tym swoim sweterku :)
    Pozdrawiam ciepło, Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Martusiu,dziękuję za te zachwyty. Czekam na Twój zwyklak, oby nie za długo. Wiosennie Cię pozdrawiam:)

      Usuń
  6. Tamten fantazyjny fason bardzo mi się podobał no i do fantazyjnej włóczki pasował;-). Ale zwyklak to zwyklak, wiadomo, że najwygodniejszy i zawsze dobrze wygląda:-).
    Bardzo sympatycznie w nim wyglądasz, pasujecie do siebie:-)
    (Cieszę się, że Cię zainspirowałam do uzdatnień:-)).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za inspiracje:) Jakoś tamta wersja mi nie leżała, a w tym swetrze czuję się super.Ciepło pozdrawiam:)

      Usuń
  7. Super sweterek,wlòczka naprawde swietna.Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zamiana udana. Wyszła bardzo przyjemna bluzeczka.

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwsza wersja extra:) ale ten nowy zwyklaczek bardzo mi się podoba:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wolę tę obecną wersję:)Dziękuję i pozdrawiam:)

      Usuń
  10. Bardzo ładny i funkcjonalny zwyklak!No i ten miętowy kolorek Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem z niego bardzo zadowolona, a włóczkę kupiłam ze względu na fakturę i, właśnie, kolor. Wiosennie Cię pozdrawiam:)

      Usuń
  11. Ta bluzeczka jest dużo lepsza od poprzedniej wersji:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że podzielasz moje zdanie, dziękuję.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  12. Świetny sweterek. Miałam podejście do tej włoczki, bo mi się w necie na fotkach wyrobów podoba bardzo, ale sprułam, zanim doszłam do końca robótki. Nie podobała mi się. Stwierdziłam, ze nie umiem z niej nic ładnego zrobić. Ale chyba przeproszę się z włóczka i znowu spróbuję. Mam dwa kolory. Zainspirowałaś mnie :-).

    OdpowiedzUsuń
  13. Wyszedł bardzo wdzięczny sweterek w pięknym miętowym kolorze. Lubię tego typu sweterki.
    Ta wersja na pewno będzie dużo praktyczniejsza.
    Pozdrawiam wiosennie Dorota

    OdpowiedzUsuń
  14. Niby taki zwykły - a efekt taki interesujący, pozdrawiam K :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę i pozostawione komentarze. Zapraszam ponownie