Zielony w środku zimy


Rok 2016 panuje nam już od ponad dwóch tygodni, a mnie jakoś trudno się zebrać, 
by pochwalić się tym, co nowego udało mi się ostatnio wydziergać. 
Swetra, który zrobiłam synowi w prezencie nie pokażę, bo zabrał go zaraz po świętach do Krakowa, może gdy przyjedzie uda mi się pstryknąć kilka zdjęć. 
Za to sweter, który zrobiłam dla siebie mam  obfocony z każdej strony 
i nie omieszkam się nim pochwalić.






Sweter polubiłam od pierwszego założenia, jest bardzo miękki, cieplutki, milusi 
i lekki (waży ok. 160g).
Bardzo podoba mi się jego kolor, zielony leśny, niestety nie udało mi się go sfotografować, 
a szkoda.


Na tym zdjęciu kolor jest najbardziej zbliżony do rzeczywistego. 



Sweter robiony jest bezszwowo, jedynie rękawy są doszywane, bo wydaje mi się, 
że wtedy lepiej się układają.
Włóczka: Brushed Alpaca Silk  DROPS 25g =140m, zużyłam 6 i pół motka, druty nr5.

Na drutach mam już następna robótkę: kardigan z granatowej bawełny 
(znowu kolor przekłamany).


Dziękuję wszystkim za miłe komentarze oraz życzenia świąteczne i noworoczne. 
Ja również życzę wszystkim dobrego, twórczego Roku. 
Gorąco Was pozdrawiam,
Marta

Ten wpis został opublikowany w poniedziałek, 18 stycznia 2016. Możesz śledzić odpowiedzi w tym wątku za pomocą RSS 2.0. Możesz zostawić odpowiedź.

23 Odpowiedzi w “Zielony w środku zimy”

  1. Przepiękny jest ten zielony sweter! Ja aktualnie dziergam czerwony, ale coś mnie naszło na zielony kolor. Nawet mam już upatrzoną włóczkę :) Ten granatowy zapowiada się bardzo ładnie - tak przyglądam się i przyglądam warkoczom -i - czy dobrze widzę, że ona są robione jakoś inaczej?
    Pozdrawiam serdecznie!
    Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu, masz rację, nie są to klasyczne warkocze, ale robi się je dosyć prosto, a efekt fajny. Gorąco pozdrawiam:)

      Usuń
  2. Sweter jest wspaniały-zwraca uwagę lekkością i kolorem. Jest delikatny i lejący. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, idealnie zauważyłaś wszystkie walory swetra.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  3. Ładny sweterek. Bardzo pomysłowy z tym kołnierzem :) Widać, że jest lekki i puszysty.
    Pozdrowionka, Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, przez to, że sweter jest lekki, to taki wywijany kołnierz fajnie się układa.Ściskam cieplutko:)

      Usuń
  4. Bardzo fajny ten zielony,teraz czekam na niebieski :)Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, na niebieski trzeba jeszcze trochę poczekać.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  5. Ta zieleń na zdjęciach też pięknie wygląda:-) Podoba mi się swobodny i lekki fason Twojego sweterka i ten delikatny wzorek, który idealnie pasuje do włóczki. Całość świetnie się prezentuje:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zieleń na żywo jest jeszcze ładniejsza. Sweter należy do moich ulubionych, bo lekki, cienki, a jednocześnie cieplutki.
      Serdeczności posyłam:)

      Usuń
  6. Ładny sweter podoba mi się pomysł z przodami:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję i również pozdrawiam:)

      Usuń
  7. Fantastyczny kolor, mój ulubiony! Uwielbiam takie lekkie i zwiewne, nic nie ważące kardigany. Czekam na zdjęcia męskiego swetera, na prawdę, bo mój osobisty student też potrzebuje swetra, a żaden model mu ie pasuje. Liczę na to,że zgapię od Ciebie, jak Twojemu przypadł do gustu to może jest szansa...Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gabrysiu, miło mi, że sweterek Ci się podoba.
      Postaram się przy najbliższej okazji pstryknąć jakieś fotki, podobno sweter wpadł w oko kolegom. Cieplutko Cię pozdrawiam
      w mroźny poranek :)

      Usuń
  8. zwiewny, lekki, miły:)piękny........pozdrawiam.....kryska♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krysko, dziękuje za miłe słowa i również Cię pozdrawiam:)

      Usuń
  9. Piękny! Bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny sweterek, nawet nie mogę sobie wyobrazić ile to pracy... Śliczny kolor. Następna praca już w trakcie - jesteś jak pracowita mróweczka. Pozdrawiam cieplutko, lalkowo... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, Twoje lalki są dużo bardziej pracochłonne, a za miłe słowa dziękuję:)

      Usuń
  11. Nie ma to jak własnoręcznie zrobiony sweter. U mnie na warsztacie też na zielono. Pozdrawiam :)
    Dana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, lubię kolor zielony. Ciekawa jestem Twojego zielonego udziergu. Ciepło pozdrawiam:)

      Usuń

Dziękuję za wizytę i pozostawione komentarze. Zapraszam ponownie