Szary...


...to mój ulubiony kolor i dominuje w mojej szafie. Można go połączyć z każdym kolorem 
i chyba dlatego, jeśli dziergam coś dla siebie, to najczęściej w tym właśnie kolorze.
Ten kardigan zrobiłam już jakiś czas temu, ale dopiero dzisiaj nadarzyła się okazja, 
by go sfotografować i pokazać.





Był to już  trzeci egzemplarz tego swetra, poprzednich nawet nie zdążyłam obfocić, 
tak szybko zostały przygarnięte. 
Wzór swetra jest bardzo prosty: to po prostu duży prostokąt, w którym zszyłam częściowo krótsze boki, zostawiając niewielkie otwory na ręce, w okół nich nabrałam oczka i dorobiłam rękawki. Cały sweter robiony jest ściegiem, który znam od wielu lat,
ale jakoś zapomniałam o nim, znalazłam go ostatnio pod nazwą "oszukany angielski". 
Jedynie rękawy robiłam podwójnym ściągaczem. 
Sweter jest wygodny i cieplutki (alaska DROPSA) idealnie sprawdza się w chłodne poranki 
i wieczory.




Robótkowo sporo się u mnie dzieje: dziergają się żakardowe czapki, płaszczyk, komin i coś tam jeszcze, ale o tym innym razem.

Dobrego tygodnia Wam życzę
Marta





Ten wpis został opublikowany w poniedziałek, 5 października 2015. Możesz śledzić odpowiedzi w tym wątku za pomocą RSS 2.0. Możesz zostawić odpowiedź.

33 Odpowiedzi w “Szary...”

  1. Świetny sweterek Martuś i bardzo pomysłowy. Przesyłam uściski:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elu, bardzo dziękuję za miłe słowa, dziergało się go szybko i przyjemnie. Buziaczki:)

      Usuń
  2. Oryginalny. Pięknie wyglądasz.

    OdpowiedzUsuń
  3. Super fason i ladnie wyglądasz :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteś bardzo miła, dziękuję, a fason jest szalenie prosty. Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  4. Pięknie w tym sweterku wyglądasz. pomysłowy fason !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielkie dzięki, Barbaro. Przesyłam pozdrowienia:)

      Usuń
  5. Super fasonik i super w nim wyglądasz:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krysiu, fason bardzo prosty, a za miłe słowa dziękuję. Gorąco pozdrawiam:)

      Usuń
  6. Sweter dokładnie taki jak lubię - ciekawy fason, najlepszy kolor i prosty w wykonaniu. Bardzo ładnie się na Tobie układa:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, że ja najbardziej lubię proste formy. Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  7. Śliczny sweter! Podziwiam zawsze te niby proste formy a taki spektakularny efekt!!! Widziałam kilka takich Twoich swetrów i zawsze mnie zachwycały! Ten jest doskonały, szczególnie na tę pogodę :)
    Pozdrawiam serdecznie,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu, miło mi bardzo, że sweter Ci się podoba. Rzeczywiście, na tę pogodę jest doskonały, bardzo często go noszę. Gorąco pozdrawiam:)

      Usuń
  8. Jest świetny! I super w nim wyglądasz :) Czy 'oszukany angielski' jest mniej włóczkożerny?
    Pozdrowionka, Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Martusiu, dziękuję, zawsze miło jest przeczytać coś miłego o sobie. Tak, ten wzór nie pożera tak dużo włóczki, jak angielski. Serdecznie Cie pozdrawiam:)

      Usuń
    2. Model tego swetra jest super! I można dać się ponieść fantazji, bo przecież prostokąt może być w warkocze, bądź ażurowy :) Eh, brakuje czasu na zrealizowanie tych wszystkich pomysłów :)

      Usuń
  9. Super, oj od dłuższego czasu również taki mi w głowie siedzi.
    Pozdrawiam Iwona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iwonko, nie czekaj, tylko rób, bo dzierga się go przyjemnie i tak samo nosi.
      Ciepło pozdrawiam:)

      Usuń
  10. A ja Ci, lasko, będę w kółko powtarzać, żebyś zmieniła tytuł bloga, bo mi nijak nie pasuje :-P. Albo zdefiniujmy "emerytkę" jako młodą atrakcyjną kobietę o dobrym guście i w modnych ciuchach :-).

    Sweter - rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, oj tam! Beatko, kto powiedział, że emerytka nie może być zadbana i mieć dobry gust? Przecież kiedyś "dorosnę" do nazwy bloga, ale dziękuję Ci za tyle miłych słów. Gorąco pozdrawiam:)

      Usuń
  11. Świetny sweter, bardzo ładnie w nim wyglądasz. Tego fasonu jeszcze nie wypróbowałam, a muszę przyznać, że ciekawie się prezentuje i kolor jak najbardziej z tych uniwersalnych.
    Gorąco pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dorotko, zachęcam do tego fasonu, robi się szybko i prosto, no i jest bardzo wygodny i praktyczny, do wszystkiego pasuje. Cieplutko Cię pozdrawiam:)

      Usuń
  12. Genialny sweter. Mam ochotę na podobny. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. niezłe to coś!!! podoba mi się bardzo!

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękny, napisz proszę jaki ma wymiar? Szerokość i długość.dziękuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jolu, robiłam prostokąt o wymiarach 100x80cm. Zszyłam z sobą krótsze bok, zostawiając otwory na ręce i dorobiłam rękawki. Pozdrawiam i miłego dziergania Ci życzę:)

      Usuń
  15. To znów ja Pani Marto, robię wg Pani pomysłu i nawet fajnie to wychodzi, tylko mam pytanie,czy można zszyć dłuższe boki? Pytam ze względu na to, że nie wyszły mi zbyt ładne oczka brzegowe i wolałabym właśnie je zszyć, czy to ma jakieś znaczenie ? Które boki łączymy że sobą? Bardzo proszę o odpowiedź

    OdpowiedzUsuń
  16. To znów ja Pani Marto, robię wg Pani pomysłu i nawet fajnie to wychodzi, tylko mam pytanie,czy można zszyć dłuższe boki? Pytam ze względu na to, że nie wyszły mi zbyt ładne oczka brzegowe i wolałabym właśnie je zszyć, czy to ma jakieś znaczenie ? Które boki łączymy że sobą? Bardzo proszę o odpowiedź

    OdpowiedzUsuń
  17. To znów ja Pani Marto, robię wg Pani pomysłu i nawet fajnie to wychodzi, tylko mam pytanie,czy można zszyć dłuższe boki? Pytam ze względu na to, że nie wyszły mi zbyt ładne oczka brzegowe i wolałabym właśnie je zszyć, czy to ma jakieś znaczenie ? Które boki łączymy że sobą? Bardzo proszę o odpowiedź

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę i pozostawione komentarze. Zapraszam ponownie