Wydawało mi się,


że zrobiłam ładne, wyraźne zdjęcia swetra z Lana Gatto Camel Hair. 
Tymczasem mało, że zdjęcia są nieostre, to jeszcze kolor bardzo przejaskrawiony, 
w rzeczywistości jest piękny, ciemnoczerwony. Niestety, nie mam możliwości ponownego obfocenia swetra, bo pojechał już do właścicielki, ale uwierzcie, że jest bardzo ładny. 

Wybrałam najlepsze (aż ) dwa zdjęcia. Szkoda, że nie widać na nich wzoru warkoczy, które przeplatane są naprzemiennie, co dało ciekawy efekt.



Mam nauczkę na przyszłość, by od razu sprawdzić jaka jest jakość zrobionych zdjęć, 
a nie cieszyć się, iż napstrykałam ich tyle, że na pewno będzie z czego wybrać.

By odreagować poszłam na zakupy. Do domu wróciłam z parą  ślicznych sztybletów i dwoma kubeczkami dla robótkomaniaczek.


Teraz dziergam sweter z Arroyo Malabrigo popijając zieloną herbatę z różowego kubka.

Pozdrawiam ciepło i życzę udanego, pogodnego weekendu
Marta 


Ten wpis został opublikowany w piątek, 23 stycznia 2015. Możesz śledzić odpowiedzi w tym wątku za pomocą RSS 2.0. Możesz zostawić odpowiedź.

19 Odpowiedzi w “Wydawało mi się,”

  1. Gdy oglądam zdjęcia na wyświetlaczu aparatu, to też często wydaje mi się, że są dobre, a potem na komputerze okazuje się, że niekoniecznie... Tak więc, znam ten ból.
    Ale z łatwością wierzę, że sweter jest śliczny. I ten delikatny wzór warkoczów bardzo mi się podoba:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, cieszę się, że rozumiesz mój problem. Cieplutko pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Warkocze widać,ładnie to wygląda gdy je naprzemiennie poukładałaś.Ze zdjęciami tak bywa,również tego doświadczyłam niestety:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za wyrozumiałość. Pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Sweter pomimo słabych zdjęć, wygląda interesująco.
    A kubek w różowy deseń też jest? jak ja kupowałam, był tylko niebieski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W moim Rossmannie były obydwa kolory. Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  4. Ja tam widzę warkocze ,bardzo fajny sweterek .Czerwień jest bardzo trudna do sfotografowania .
    gdzie nabyłaś te kubeczki ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za słowa pocieszenia, że wzór widać. Kubki kupiłam w Rossmannie.
      Cieplutko pozdrawiam :)

      Usuń
  5. Zdjęcia niezbyt ostre, ale wiadomo o co chodzi:) sweterek jest śliczny:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny sweterek Martuś, nawet gdyby rzeczywiście był różowy, też ucieszył by moje oko:-) Bardzo ciekawa przeplatanka warkoczy. Żałuję tylko, ze nie ma zdjęć na modelce. Mój Rossman niestety dziewiarskich kubków nie posiada- a szkoda:-). Pozdrawiam serdecznie:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elu, Ty zawsze potrafisz pocieszyć, dziękuję. Cieplutko pozdrawiam :)

      Usuń
  7. Czasami tak jest że zdjęcia nas nie zadowalają ! pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, miałam okazję się o tym przekonać. Również pozdrawiam :)

      Usuń
  8. Piękne kubki :) A sweterek - no cóż, ubolewam razem z Tobą nad jakością zdjęć. Może nowa właścicielka da się skusić na fotki i będziemy mogły podziwiać Twoje dzieło.
    Pozdrawiam ciepło, Marta

    OdpowiedzUsuń
  9. Dobrze, że w ogóle są, szkoda, że tylko dwa bo sweterek piękny.
    Bardzo udane zakupy :) Kubeczki mam identyczne a wielka szkoda, że nie pochwaliłaś się sztybletami, ciekawi mnie jakie sobie wybrałaś :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Martuś, cudny smakowity udzierg. Co tam zdjęcia, dziewiarki potrafią sobie dopowiedzieć to co nie wyszło na fotce. Niestety 14 lutego pracuję, więc nie pojadę do Amiqusa. Napisz jak będziesz wiedziała jak w marcu. Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę i pozostawione komentarze. Zapraszam ponownie